jedwabne kimono pomander spadiora 20

Zimowy niezbędnik Spadiora na ferie 

Ferie zimowe to czas, kiedy codzienna rutyna często zostaje zastąpiona hasłem „w drogę ku zimowej przygodzie”. Wyjazdy, spacery po śniegu, kolacje w górskiej chacie, chwile przy kominku i poranki, kiedy zawsze jest trochę zimno (kto pierwszy wstaje musi rozpalić w kominku 😉. Zimowe mini-wakacje mają to do siebie, że nie musimy wyglądać jak na zdjęciu z katalogu, no chyba, że chcemy i akurat zainspirujemy się stylem apres-ski. Przede wszystkim chodzi o to, żeby czuć się dobrze ze sobą, a przy tym mieć rzeczy, które robią robotę zarówno, kiedy jesteśmy w ruchu, jak również po przyjściu ze stoku do pensjonatu.  

Gotowa na zimowo-feryjny niezbędnik Spadiora? 

#1 Chusta wełniano-jedwabna Spadiora – ciepło i styl niezależnie od miejsca 

Kiedy słyszysz „chusta”, możesz myśleć albo o lekkim akcesorium do torebki, albo (jak my w tym przypadku) o czymś, co naprawdę daje poczucie ciepła. Chusta wełniano-jedwabna Spadiora to produkt, który łączy to, co najlepsze z dwóch światów: miękkość wełny i luksus jedwabiu. 

Ten dodatek sprawdza się świetnie w czasie ferii, bo miękko otula szyję — działa jak najbardziej luksusowy termofor 😉. Z powodzeniem zastąpi klasyczny narciarski komin, chustę można zabrać na stok — nie przeszkadza w jeździe na nartach czy snowboardzie, dzięki mieszance naturalnych tkanin – jedwabiu i wełny – oddycha i grzeje jednocześnie. 

Chusta nie jest ciężka, a jednocześnie daje optymalną warstwę izolacyjną. To różni ją od tradycyjnych akcesoriów – łączy praktykę z estetyką.  Noś ją pod kurtką narzucona jak szal. Opatul nią szyję  — do jazdy na nartach lub snowboardzie, a w trakcie wieczornego spaceru  — z jednym końcem przewieszonym, żeby dodać stylizacji szyku. 

#2 Jedwabna piżama Spadiora – niezrównany komfort snu po intensywnym dniu. 

Po całym dniu w ruchu — stok, spacery, wycieczki, marzysz tylko o błogim śnie? Klasyczna piżama z bawełny jest wygodna, ale piżama jedwabna Spadiora robi różnicę w odczuciu w dotyku i jakości snu. 

Dlaczego warto ją spakować? Jedwab latem chłodzi, a zimą grzeje. Dodatkowo oddycha,  zapewniając komfort w hotelowym pokoju. No i te wzory! Zwróć uwagę na nowości np. Pomander. Dzięki nim będziesz wyglądała jak milion dolarów tuż po przebudzeniu.  

#3 Jedwabne kimono Spadiora – warstwa „między dniem a nocą” 

Kimono to coś, co pojawia się pomiędzy tym, co robisz „na zewnątrz”, a tym, co robisz w hotelowym zaciszu Na feriach gdy wracasz z zewnętrznych aktywności, kimono staje się tą warstwą, która daje komfort i chwilę zatrzymania. Można je zarzucić od razu po powrocie do bazy — zamiast wkładać domowy sweter. Wygląda dobrze nawet „przy herbacie przed kominkiem”, działając jak elegancka, miękka warstwa w przestrzeni prywatnej. 

#4 Jedwabne gumki do włosów Spadiora – komfort i styl nawet pod czapką 

Zimną dostają w kość – pocierane o kurtkę, przycinane przez zamki błyskawiczne, znamy to wszystkie aż za dobrze! W trakcie ferii do tego repertuaru dochodzą kaski, włosy spięte w kucyki, czy koki na czubku głowy. Klasyczna gumka tylko pogarsza sprawę.  Potrafi ciągnąć włosy, łamać je fundując efekt spuszonych włosów. Tu z odsieczą przychodzą jedwabne gumki scrunchie Spadiora, które nie szarpią włosów, pozwalają szybko zebrać włosy pod czapką, po zdjęciu czapki wyglądają bardzo estetycznie, zupełnie jak zamierzony efekt stylizacji.  

#5 Planer Spadiora 

By przelać na papier wspomnienia z wyjazdu. Ferie to nie tylko czas biegu i aktywności, to także moment, kiedy czas płynie inaczej. A może by tak zacząć nowy rytuał spisywania tych chwil, które sprawiają nam radość, za które jesteśmy wdzięczne i chcemy je w sobie pielęgnować?  Tu z pomocą przychodzi planer Spadiora. Dlaczego warto zabrać planer na ferie? Możesz zapisywać wspomnienia z każdego dnia: śmiech, zachód słońca, pierwszy zjazd trudną trasą, kiedy pokonałaś swoje lęki. Możeszspisać  

„Najlepszy moment dnia”, lub „Co chcę jutro zrobić inaczej” albo po prostu „Co zapamiętam na długo”. 

Zimowy niezbędnik na ferie to nie plecak pełen kolejnych rzeczy do noszenia. To kilka dobrze dobranych elementów, które odpowiadają na to, co naprawdę dzieje się na tygodniowym wyjeździe: ruch, chłód, zmiana rytmu, potrzeba komfortu i chwila refleksji.