TOP 8 dodatków SPADIORA idealnych na city break
Krótki wypad do Mediolanu, Lizbony czy rodzimego Krakowa? City break ma tempo – chcesz wyglądać świetnie na zdjęciach, mieć lekki bagaż i dodatki, które „robią stylizację” w sekundę. Łap propozycję ośmiu akcesoriów Spadiora, które mieszczą się w kieszeni walizki, są ultraprzydatne w podróży i pozwalają ograć 3–4 looki dziennie bez przepakowywania szafy.
#1 Jedwabne twilly Spadiora „Frykasy”
Mikro-format, maksymalna energia. Jedno twilly oplecione na rączce torebki, związane we włosach lub pod kołnierzykiem koszuli błyskawicznie „domyka” stylizację. „Frykasy” mają lekko pop-artowy vibe, który świetnie gra z basicami i dżinsem – idealne na miejski rekonesans i kolację.
#2 Jedwabna apaszka dwustronna „Kwiaty podwodne”
Dwustronność to złoto na wyjazdach: dwa nastroje w jednym kawałku jedwabiu. „Kwiaty podwodne” potrafią być zarówno romantyczne, jak i graficzne – zależnie od tego, którą stronę pokazujesz. Z białą koszulą dodają głębi, z T-shirtem nadają kierunek całemu lookowi.
#3 Jedwabna opaska na oczy „Żuki”
Miasto nie śpi, ale Ty powinnaś, a nie możesz? Jedwabna opaska odcina światło w hotelu czy samolocie i jest łagodna dla skóry wokół oczu. Rano zyskujesz świeżą twarz i zero odgnieceń – start dnia gotowy.
#4 Czepek kąpielowy pod prysznic Bano „Rozłąka”
Game-changer dla fryzury między myciami. Lekki, wodoodporny (EVA wewnątrz) i wykończony satyną w kultowy print – zajmuje tyle miejsca co scrunchie, a uratuje blow-dry w hotelowej łazience. Dostępny w czterech wzorach, więc nawet pod prysznicem też będziesz chic.
#5 Zestaw jedwabnych gumek „Wiatraki”
Hair-friendly kit, który nie łamie włosów nawet przy szybkim upięciu „na mieście”. Zestaw sprawia, że zawsze masz pod ręką wersję do koka, kucyka i luźnego half-up’u – od porannej kawy po wieczorny rooftop.
#6 Jedwabna opaska z długą szarfą Amoro „Góra Lodowa”
Sytuacje awaryjne (wiatr nad rzeką, wilgoć po prysznicu) załatwiasz jednym ruchem. Szeroka szarfa pozwala na turban, kokardę lub nonszalanckie przewiązanie – włosy ujarzmione, styl podbity.
#7 Kosmetyczka Belarto „Latarnia”
Minimalizm bagażowy w praktyce: pojemna, z możliwością regulacji rozmiaru – rośnie albo „chudnie” wraz z planem dnia. Łatwo utrzymać porządek, a grafika robi swoje, gdy kosmetyczka ląduje na hotelowej półce.
#8 Magnetic Hat Holder (magnetyczny uchwyt do kapelusza)
Miejski styl kocha kapelusze, ale ręce potrzebne są na aparat i kawę. Ten mały gadżet przypina rondo do torby lub walizki – bez gniecenia i bezpiecznie w ruchu. Prosty trik, który robi różnicę w podróży.
Bonus, jeśli masz miejsce:
Parasol Falipe – składa się „na odwrót”, więc nie zamoczysz połowy auta czy lobby po ulewie. W środku – autorskie wzory, na zewnątrz – klasyczny kolor. Idealny na nieprzewidywalną aurę w city.
Jak spakować sprytnie?
Zroluj apaszkę i twilly w etui na okulary – zero zagnieceń. Opaskę na oczy włóż do kieszeni kurtki na lot – przyda się w samolocie. Gumki i pierścienie do apaszki chowaj w kosmetyczce – nie znikną w przepastnej torebce.







